Młoda Liga: RCS CERRAD Czarni Radom pierwszym półfinalistą

clip_image001

Indykpol AZS Olsztyn przegrał drugie spotkanie ćwierćfinałowe z RCS CERRAD Czarni Radom. W półfinale Młodej Ligi zagrają siatkarze trenowani przez Andrzeja Sitkowskiego.

Pierwszy set to wyrównana gra obu drużyn. W początkowej fazie spotkania nieco lepiej grali goście. Sześciokrotnie zdobywali trzypunktową przewagę (2:5, 3:6, 4:7, 5:8, 6:9, 8:11). Akademicy odrobili jednak straty. Doprowadzili do remisu po 13. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt. W końcówce żaden z zespołów nie mógł uzyskać dwupunktowej przewagi. Po zaciętej walce udało się to siatkarzom RCS CERRAD Czarni Radom, którzy pierwszą odsłonę wygrali 27:29.

Drugi set rozpoczął się od równej gry Olsztyna i Radomia. Od stanu 5:5 inicjatywę przejęli podopieczni Andrzeja Sitkowskiego. Szybko uzyskali kilkupunktową przewagę. Prowadzili 10:14, 12:18, 14:21. Zwycięstwo w tej części meczu goście przypieczętowali zdobywając punkty w trzech ostatnich akcjach. Wynik 2. seta – 17:25.

W trzeciej odsłonie podopieczni Macieja Rejznera wysunęli się na zdecydowane prowadzenie. Na tablicy widniał wynik 13:4. Goście próbowali odrobić straty. Gospodarze nie pozwolili jednak zbytnio zbliżyć się rywalom. Ostatecznie Akademicy wygrali tę partię 25:17.

Czwarty set to niezwykle wyrównana walka. Przez zdecydowaną większość tej odsłony, żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż 2 punkty. Na tablicy co chwilę pojawiał się remis. Ostatni przy stanie 19:19. W końcówce minimalnie lepsi okazali się podopieczni Andrzeja Sitkowskiego. Zdobyli 3-punktowe prowadzenie przy stanie 21:24. Radomianie nie wykorzystali pierwszej piłki setowej. 22. punkt zdobyli gospodarze. Jednak kolejna akcja zakończyła się po myśli gości. RCS CERRAD wygrał 22:25.

Indykpol AZS Olsztyn vs RCS CERRAD Czarni Radom 1:3. Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe drużyna trenera Sitkowskiego wygrała bez straty seta. W rywalizacji do dwóch zwycięstw RCS CERRAD wygrał 2:0.

CEV: Final Four Ligi Mistrzyń – Szczecin 2015

clip_image001

W sobotę i niedzielę na kibiców czeka wielka siatkarska uczta. W wielkanocny weekend w Azoty Arenie w Szczecinie rozegrany zostanie turniej Final Four Ligi Mistrzyń. Za sprawą znakomitych zawodniczek będzie doskonałą okazją do delektowania się rozgrywkami na najwyższym poziomem.

Każda z nich, walcząc o złoty medal, będzie miała szansę nie tylko na zaprezentowanie swoich nieprzeciętnych umiejętności, ale i zapewnienie sobie tytułu Najbardziej Wartościowego Gracza turnieju (MVP). Pretendentek do nagrody MVP jest wiele, jednak zwycięzca może być tylko jeden. Naszym zdaniem rywalizacja o to wyróżnienie może przebiegać między Neslihan Demir-Güler (Darnel), Sheillą Castro,  Mileną Rašić, Jekatieriną Lubuszkiną oraz Małgorzatą Glinką-Mogentale.
Neslihan Demir-Güler (Darnel) reprezentująca Eczacıbaşı VitrA Stambuł,  swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w  Eskisehir Dsi w 1995 roku na pozycji atakującej. Przez całość swojej kariery doświadczenie zdobywała głównie na parkietach ligi tureckiej, stając się tym samym jedną z jej największych gwiazd. W 2000 roku otworzyło to przed nią drzwi do kadry narodowej, z którą zdobyła wicemistrzostwo Europy (2003). W LM uzyskała już  tytuły najlepiej punktującej (2003, 2010) i serwującej (2003, 2006) zawodniczki fazy grupowej oraz nagrodę dla najlepiej atakującej turnieju finałowego (2014). Jednak jeszcze nigdy nie dostąpiła zaszczytu zostania MVP.
Sheilla Castro to legenda, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Ta brazylijska atakująca wraz ze swoją reprezentacją osiągnęła już prawie wszystko. Dwukrotne wicemistrzostwo świata (2006, 2010) i dwukrotne mistrzostwo olimpijskie (2008, 2012). Imponująco wygląda jej dorobek w Grand Prix. Od 2005 roku grała w finale tych rozgrywek aż 9 razy, a sześciokrotnie sięgała po złoty medal. Nie zaspokoiło to jednak jej sportowych ambicji. Przyszedł więc czas na podbój Starego Kontynentu. Od sezonu 2014/2015 możemy oglądać ją w barwach VakıfBanku Stambuł. Podobnie jak jej ligowa koleżanka, Demir-Güler, wciąż marzy o tytule najlepszej siatkarki Ligi Mistrzyń. Jednak w odróżnieniu od niej jeszcze nigdy nie została uhonorowana na tej imprezie. Swoją zawodową ścieżkę rozpoczęła w Makenzie w 1997 roku.
Milena Rašić jest kolejną przedstawicielką VakıfBanku.  Profesjonalną karierę zaczynała od gry w lokalnym Dinamie Pancevo w 2007 roku. Mimo zaledwie 25 lat na swoim koncie może zapisać już  m. in. zwycięstwo w Lidze Europejskiej (2010,2011) , srebrny medal LM (2012) oraz mistrzostwo Europy (2011). Pucharowe rozgrywki w Europie nie przyniosły jej jeszcze żadnych indywidualnych sukcesów, ale serbska środkowa jest zawodniczką posiadającą wszelkie predyspozycje, by zostać  najbardziej zasłużoną w tym turnieju.
Jekatierina Lubuszkina, młoda, wciąż prosperująca rosyjska środkowa, występująca we włoskim Unendo Yamamay Busto Arsizio, już w 2008 roku otarła się o zwycięstwo w LM. Jak na razie może pochwalić się dwukrotnym mistrzostwem Rosji (2008, 2010) oraz wicemistrzostwem świata juniorek (2008). Mimo niewielkiego doświadczenia na arenie międzynarodowej, ta niedoceniana jeszcze zawodniczka, może okazać się „czarnym koniem” tegorocznego turnieju. Na „dorosłych” parkietach zadebiutowała w Zarieczu Odincowo w 2007 roku.
Małgorzata Glinka-Mogentale to czołowa postać polskiej i światowej siatkówki, 286-krotna reprezentantka kraju w latach 1996-2014 i  dwukrotna mistrzyni Europy (2003, 2005). Zawodową ścieżkę rozpoczynała w rodzimej Skrze Warszawa w 1993 roku. Można określić ją weteranką w swoim fachu. Tegoroczne Final Four LM nie będzie jej pierwszym. W zawodach tych triumfowała już dwukrotnie – w 2011 i 2013 roku, zdobywając przy tym statuetkę MVP.  Trofeum za całokształt kariery przyznane przez CEV (2013),  nagroda dla najlepszej siatkarki Europy 2003, czy laur dla najlepiej atakującej mistrzostw Europy to tylko niektóre z pośród ogromu indywidualnych wyróżnień, jakie otrzymała polska przyjmująca. Nie oznacza to jednak, że zrezygnuje ona z dalszej walki o miano najlepszej w Szczecinie.
Czy któraś z tych zawodniczek otrzyma tytuł MVP lub ewentualnie jedną z indywidualnych nagród? Dowiemy się tego w niedzielny wieczór. Zmagania rozpoczną się 4 kwietnia o godz.15.00 meczem Chemik Police – Unendo Yamamay Busto Arsizio, a ich zwieńczeniem będzie niedzielna batalia o złoty medal, która toczyć się będzie od godz. 18.00 w szczecińskiej Azoty Arenie.

/autor:Klaudia Perchel/

PlusLiga: Wielkie emocje w ERGO Arenie

clip_image001

W sobotę w hali ERGO Arena rozegrany zostanie czwarty półfinałowy mecz play off PlusLigi pomiędzy LOTOS-em Treflem Gdańsk i PGE Skrą Bełchatów (początek 20.30, Polsat Sport). W serii do trzech zwycięstw prowadzą gospodarze 2-1.

Gdy wygrają gdańszczanie, to oni awansują do finału, gdzie czeka Asseco Resovia Rzeszów. Obrońcy tytułu będą musieli pożegnać się z marzeniami o złotym medalu. Otakim rozwiązaniu w Bełchatowie nikt nawet nie myśli. Liczy się tylko zwycięstwo, które pozwoli drużynie pozostać w grze i rozegrać piąte spotkanie, już przed własną publicznością.
PGE Skra Bełchatów w niedzielę grała w Berlinie w Final Four Ligi Mstrzów. Po dwudniowej przerwie po tym turnieju podopieczni trenera Miguela Falaski wrócili do zajęć w hali Energia. W pierwszym treningu inaugurującym operację „Gdańsk” uczestniczyli wszyscy zawodnicy, łącznie z Michałem Winiarskim, który ćwiczył na siłowni.
– Myślę, że po takim weekendzie dwa dni na odpoczynek psychiczny to trochę mało. Ale najważniejsze jest teraz to, aby jak najszybciej zebrać się w garść i przygotować się do najważniejszego meczu tego sezonu – powiedział środkowy zespołu, Andrzej Wrona.
Warto przypomnieć, że w dotychczasowych meczach 1/2 finału tych zespołów zwycięstwa odnosili goście. Gdańszczanie wygrali dwa razy w Bełchatowie, a mistrzowie Polski w ERGO Arenie.

PZPS: Kadra Narodowa Siatkarzy na 2015

clip_image001

Trener męskiej reprezentacji Polski Stephane Antiga ogłosił skład 29-osobowej Kadry Narodowej Siatkarzy na sezon 2015.
Z tego grona wyłoniona zostanie 25-osobowa kadra na rozgrywki Ligi Światowej 2015.
Kadra Narodowa na sezon 2015
rozgrywający

Fabian Drzyzga     (Asseco Resovia Rzeszów)
Michał Kędzierski (Cerrad Czarni Radom)
Grzegorz Łomacz (Cuprum Lubin)
Grzegorz Pająk (Effector Kielce)
atakujący
Grzegorz Bociek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
Bartłomiej Bołądź (Cerrad Czarni Radom)
Jakub Jarosz (Transfer Bydgoszcz)
Dawid Konarski (Asseco Resovia Rzeszów)
Szymon Romać (Cuprum Lubin)
Damian Schulz (LOTOS Trefl Gdańsk)
środkowi
Mateusz Bieniek (Effector Kielce)
Wojciech Grzyb (LOTOS Trefl Gdańsk)
Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów)
Grzegorz Kosok (Jastrzębski Węgiel)
Marcin Możdżonek (Halkbank Ankara)
Piotr Nowakowski (Asseco Resovia Rzeszów)
Andrzej Wrona (PGE Skra Bełchatów)
przyjmujący
Bartosz Bednorz (Indykpol AZS Olsztyn)
Rafał Buszek (Asseco Resovia Rzeszów)
Michał Kubiak (Halkbank Ankara)
Bartosz Kurek (Cucina Lube Treia)
Mateusz Mika (LOTOS Trefl Gdańsk)
Artur Szalpuk (AZS Politechnika Warszawska)
Aleksander Śliwka (AZS Politechnika Warszawska)
Marcin Waliński (Transfer Bydgoszcz)
Wojciech Żaliński (Cerrad Czarni radom)
libero
Piotr Gacek (LOTOS Trefl Gdańsk)
Damian Wojtaszek (Jastrzębski Węgiel)
Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

PZPS: Zarząd powołał Jacka Nawrockiego na trenera Reprezentacji Polski kobiet

clip_image001

Jacek Nawrocki decyzją Zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej został nowym trenerem Reprezentacji Polski Kobiet.

W ostatniej fazie konkursu o funkcję selekcjonera żeńskiej kadry narodowej starało się dwóch kandydatów: Włoch Massimo Barbolini i Jacek Nawrocki.  Decyzję Zarządu poprzedziła dyskusja i głosowanie Zespołu ds. wyboru trenera reprezentacji narodowej kobiet.  Grupa wskazała Prezydium Zarządu Jacka Nawrockiego , jako kandydata na szkoleniowca reprezentacji kobiet. Taka była też rekomendacja Prezydium na posiedzenie Zarządu, które poświęcone było jedynie kwestii dokonania wyboru selekcjonera.

Zarząd po zapoznaniu się z rezultatami prac Zespołu i merytorycznymi podstawami rekomendacji Prezydium podjął decyzję o powierzeniu Jackowi Nawrockiemu funkcji trenera Reprezentacji Polski kobiet.

Jacek Nawrocki urodził się 20 sierpnia 1965 roku w Tomaszowie Mazowieckim. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego Karierę siatkarską rozpoczynał w rodzinnym mieście, w barwach Lechii. W roku 1984 przeszedł do AZS AWF Warszawa, gdzie grał przez pięć lat. Potem wrócił do Lechii Tomaszów Mazowiecki, a następnie przeniósł się do Włocłavii by znów kolejne dwa sezony spędzić w Tomaszowie Mazowieckim. Karierę zawodniczą zakończył w roku 2001 w barwach PGE Skry Bełchatów.

Pracę w roli szkoleniowca rozpoczął w Lechii Tomaszów Mazowiecki, gdzie z zespołami młodzieżowymi kilka razy grał w finałach mistrzostw Polski. Od roku 2001 był w sztabie szkoleniowych PGE Skry Bełchatów, najpierw w roli II trenera a od sezonu 2009/2010 w roli pierwszego szkoleniowca. Z klubem z Bełchatowa zdobył dwa mistrzostwa, jedno wicemistrzostwo Polski, dwa Puchary Polski, Superpuchar Polski, dwa wicemistrzostwa i brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata oraz trzecią i drugą lokatę w Lidze Mistrzów. Obecnie jest trenerem reprezentacji młodzieżowych chłopców w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale oraz trenerem – koordynatorem w klubie ORLEN Ligi Budowlani Łódź.

Zarząd oczekuje, że nowy selekcjoner podejmie próbę wywalczenia awansu do turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro. Jednocześnie nie mniej ważne będzie budowanie zrębów reprezentacji, która walczyć będzie o czołowe lokaty w kolejnych turniejach rangi międzynarodowej.

Autor/Źródło: Janusz Uznański – rzecznik Polskiego Związku Piłki Siatkowej

PZPS: Losowanie MP juniorek i juniorów

clip_image001

W siedzibie Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Warszawie odbyło się losowanie grup finałowego turnieju mistrzostw Polski juniorek i juniorów.
Turniej finałowy o mistrzostwo kraju juniorek rozegrany zostanie od 15 do 19 kwietnia w Wieliczce.
Grupa A
MKS Zryw-Volley Iława
Energa Gedania Gdańsk
PTPS Piła
LTS Legionovia Legionowo
Grupa B
Pałac Bydgoszcz
Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza
Budowlani Łódź
UKS Orzeł Malbork

Turniej finałowy o mistrzostwo kraju juniorów odbędzie się od 15 do 19 kwietnia w Częstochowie.
Grupa A
BKS Chemik Bydgoszcz
AZS UWM Olsztyn
KS Jastrzębski Węgiel
Czarni Radom
Grupa B
KS Metro Warszawa
Trefl Gdańsk
UMKS MOS Wola Warszawa
KS Wifama Łódź

Autor/Źródło: EA

Młoda Liga: Decydujące mecze ćwierćfinałowe

clip_image001

Do soboty poznamy półfinalistów Młodej Ligi w sezonie 2014/2015.

Pierwszy mecz zostanie rozegrany w czwartek. Indykpol AZS Olsztyn podejmie RCS CERRAD Czarni Radom. W rywalizacji do dwóch zwycięstw prowadzi drużyna Andrzeja Sitkowskiego. Decydujące spotkanie rozpocznie się o godz. 19:00.

W piątek zaplanowano dwa mecze. O godz. 12:00 na boisko wyjdą siatkarze LOTOS-u Trefla Gdańsk i Asseco Resovii Rzeszów. Gospodarze przywieźli z Podkarpacia zwycięstwo w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału.

Trzy godziny później rozpocznie się mecz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle vs BBTS ATH Bielsko-Biała. Po 1. kolejce fazy play-off bliżej awansu jest zespół trenera Pawła Gradowskiego.

Jako ostatni na parkiet wyjdą zawodnicy Transferu Bydgoszcz i Cuprum Lubin. W rywalizacji do dwóch zwycięstw prowadzi drużyna Norberta Śrona. Rozstrzygające spotkanie odbędzie się w Wielką Sobotę. Początek o godz. 11:00.

CEV: Terminy finału Pucharu CEV

clip_image001

Są już znane daty i godziny meczów finałowych Pucharu CEV.

W pierwszym spotkaniu wyjazdowym PGE Atom Trefl Sopot zmierzy się z Dynamem Krasnodar we wtorek, 7 kwietnia, o godzinie 19:30 czasu miejscowego (17:30 czasu polskiego).
Rewanż w ERGO ARENIE zaplanowano na sobotę 11 kwietnia o godzinie 20:00.
Już teraz wiadomo, że klub wyjdzie do kibiców z mnóstwem promocji biletowych, a same wejściówki będą dużo tańsze niż na dotychczasowe spotkania ORLEN Ligi oraz pucharowe. Sam mecz zostanie zaś poprzedzony całą gamą atrakcji, które będą czekały na kibiców już od godziny 19:00.
Bilety na drugi i rozstrzygający mecz finałowy Pucharu CEV trafią do sprzedaży w czwartek, 2 kwietnia po godzinie 15:00. Będą one dostępne zarówno w sprzedaży internetowej, jak i stacjonarnej.

PlusLiga: Piotr Makowski zastąpi Vitala Heynena

clip_image001

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia. Od przyszłego sezonu Piotr Makowski zastąpi Vitala Heynena na stanowisku trenera Transferu Bydgoszcz.

Od pewnego czasu media spekulowały, kto zastąpi Vitala Heynena, który po tym sezonie miał odejść z pracy w Bydgoszczy. Najczęściej wymieniano nazwisko byłego szkoleniowca reprezentacji kobiet. – Uznaliśmy, że czas już ogłosić oficjalnie nazwisko trenera – powiedział prezes bydgoskiego klubu Piotr Sieńko, cytowany na stronie internetowej Transferu.
Vital Heynen, który jest również szkoleniowcem kadry Niemiec postanowił rozstać się z bydgoskim klubem i poświęcić więcej czasu rodzinie.
– Z Vitalem kończymy drugi sezon. Dla mnie to był bardzo wymagający, ale i fantastyczny czas. Wiele się od Vitala nauczyłem i jestem przekonany, że zawodnicy też się wiele nauczyli. W inny sposób patrzę na drużynę, na jej budowanie. Nauczyłem się, że siatkówka może wyglądać trochę inaczej – dodaje Piiotr Sieńko.
Piotr Makowski był związany z bydgoskim klubem w latach 2011-2013. W drugim roku jego pracy zespół ten zajął pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, trzecią lokatę w Pucharze Challenge, a ligę zakończył na czwartej pozycji.
W tym sezonie Transfer będzie walczyć o piąte miejsce w PlusLidze. Jego rywalem będzie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle lub Cuprum Lubin.